Moto bloger

Blog o samochodach dla kierowców i nie tylko

Weekend na Sycylii

Maj 06, 2013 Autor: Moto bloger Kategoria: fiat, fotorelacja, podróże, Sycylia

Dwa tygodnie temu wróciłem z 3 dniowego wypadu na Sycylię. Wszystko dzięki atrakcyjnym cenowo lotom oferowanym przez Ryanair do Trapani. Niestety pobyt był na tyle krótki, że nie zdecydowaliśmy się z żoną na wypożyczenie samochodu. W samym Trapani i okolicznym Erice jest sporo do zobaczenia. W sobotę i poniedziałek pogoda była ok, ale w niedzielę przez cały dzień lało. Jadąc na Sycylię liczyłem oczywiście na spotkanie z zabytkami włoskiej motoryzacji. Nie zawiodłem się, bo stare fiaty może tu spotkać bardzo często. Pewnie na prowincji można zobaczyć ich jeszcze więcej.

Widok z Erice na Morze Śródziemne

Widok z Erice na Morze Śródziemne

(więcej…)

Polska potęgą jest i basta

Wrzesień 26, 2012 Autor: Moto bloger Kategoria: podróże, porady

Tytuł nie odnosi się jednak do ilości nowoczesnych autostrad i dróg szybkiego ruchu, ale do ilości samochodów osobowych z antenami na dachu. Korzystanie z CB radia w naszym kraju jest bardzo popularne i łatwo dostępne. Do tej pory nie mogę zrozumieć dlaczego można bez problemów korzystać z CB radia, a nie można używać telefonu komórkowego. Przecież w jednym i drugim przypadku muszę oderwać przynajmniej jedną rękę od kierownicy.

Ceny sprzętu są coraz bardziej przystępne. Sam półtora roku temu kupiłem sobie średniej klasy zestaw i za całość z anteną zapłaciłem około 350 PLN. W planach miałem sporo jeżdżenia po Polsce w związku z nowym zleceniem z pracy.

http://www.flickr.com/photos/hendry

(więcej…)

Etykiety: ,

Balaton – węgierskie morze

Sierpień 30, 2012 Autor: Moto bloger Kategoria: Balaton, fotorelacja, podróże, Węgry

W końcówce sierpnia udało nam się jeszcze pojechać na tygodniowe wakacje. Wyjazd był dość spontaniczny, a noclegi rezerwowałem kilka dni przed wyjazdem. Kryteria były proste: ma być ciepło, tanio i nie za daleko, tak żeby można było dojechać z naszymi dziećmi w jeden dzień. Wybór padł na Balaton i w ostatnią sobotę wróciliśmy z bardzo udanego wyjazdu. Przyszedł czas na krótkie podsumowanie.

Balaton w okolicach Badacsony

(więcej…)

Górzysta Kreta

Lipiec 11, 2012 Autor: Moto bloger Kategoria: fotorelacja, Kreta, podróże

Jeśli lubisz jeździć samochodem po górskich drogach to Kreta będzie dla Ciebie idealna. Na tej wyspie występują trzy duże pasma górskie – idąc od zachodu są to Lefka Ori (Góry Białe – najwyższy szczyt Pachnes 2452 m n.p.m.), Oros Idi ze szczytem Psirolitis (2456 m n.p.m.), a na wschodzie Dikti Ori ze szczytem Psari Madera (2148 m n.p.m.). Oprócz tego jest jeszcze kilka mniejszych pasm górskich, z których niektóre zaczynają się właściwie tuż na wybrzeżu. Na wyspie odwiedzić można wiele wspaniałych plaż, wiosek górskich, ciekawych jaskiń i zabytków kultury materialnej począwszy od minojskich pałaców sprzed 4 tys. lat (Knossos i Festos) poprzez piękne monastyry, a kończąc na bardzo ciekawym Cret Aquarium, w kórym zgromadzono kilka tys. gatunków organizmów wodnych przede wszystkim z Morza Śródziemnego.

W pobliżu ruin starożytnej Aptery

(więcej…)

Moje samochody – Toyota Yaris

Lipiec 09, 2012 Autor: Moto bloger Kategoria: moje samochody, podróże

Na stanie oprócz Hondy Jazz mamy też Toyotę Yaris. Widać, że ciągnie mnie do motoryzacji dalekowschodniej, bo oprócz krótkiej przygody z Dacią jeżdżę głównie samochodami koncernów azjatyckich i na razie w ogóle na to nie narzekam. Wystarczy przypomnieć moją dziesięcioletnią przygodę z Daewoo. Czerwony Yaris ostatni rok właściwie spędził w garażu, bo aktualnie nie potrzebujemy z żoną dwóch samochodów. Wszystko jednak ulegnie zmianie, bo od października wracam do pracy po urlopie wychowawczym. Toyota jest ogólnie w stanie bardzo dobrym. Będę musiał tylko pojechać z nią na wymianę większości płynów eksploatacyjnych, bo od ostatniej wizyty w warsztacie minęło prawie 2 lata. Wymiany wymagają też opony bardziej ze względu na ich wiek niż stopień zużycia. Opony mogę kupić tutaj. Teraz najciekawsze – Toyota ma 11 lat, ale pierwsza rejestracja miała miejsce w 2002 roku. Autentyczny przebieg to 75 tys. km, a samochód był regularnie serwisowany. Mam go od pierwszego właściciela, starszego pana, który jeździł nim właściwie tylko na działkę. Czy takie historie są w ogóle możliwe?

http://www.flickr.com/photos/bods/46028311/sizes/n/in/photostream/

(więcej…)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...