Moto bloger

Blog o samochodach dla kierowców i nie tylko

Mój pierwszy samochód

Marzec 09, 2012 Autor: Moto bloger Kategoria: dacia, moje samochody, youngtimer

Pierwszy samochód dostałem od rodziców w 1993 roku, to była jedenastoletnia, zielona dacia. Dziś pewnie byłaby już youngtimerem. Formalnie nosiła oznaczenie 1310p, ale silnik miała dość nowy i został on przełożony z późniejszego modelu 1410. Dzięki większej pojemności moc wzrosła z 54 do aż 62 KM :-). Do tego czterobiegowa skrzynia biegów oraz  dość miękkie, ale za to typowo francuskie i komfortowe zawieszenie. Prędkość maksymalna jaką udało mi się osiągnąć to 145 km/h, ale było trochę z górki. Dziś chyba bałbym się jechać tyle takim samochodem, ale wtedy miałem 18 lat i myślałem, że całkiem dobrze umiem jeździć.

www.allegro.pl

Rodzice kupili ten samochód w 1982 roku. Wtedy do Łodzi przyszła partia białych dacii i wszystkie one miały później numery rejestracyjne zaczynające się na LDT. Moja miała nr LDT 7745, ale była zielona, bo mój ojciec przemalował ją pod koniec lat 80. Wcześniej tata posiadał dwa duże fiaty  i mówił, że dacia jest dużo lepszym samochodem.

Dacia 1300 była produkowana od 1969 roku w Rumunii na bazie modelu Renault 12. W początkowym okresie samochody składane były wyłącznie z części wytworzonych we Francji. Później w produkcji znalazły się następne wersje 1210/1310/1410. Ostatecznie produkcję zakończono dopiero w 2004 roku.

Przejechałem tym samochodem ponad 10 000 km i tak naprawdę tylko raz miałem problem, ale związany był on ze starym akumulatorem. Nie potrafię powiedzieć ile dacia paliła na 100km, ale pamiętam, że po denominacji w 1995 roku tankowałem ją raz w tygodniu za 20 PLN. Starczało to na codzienną jazdę po mieście. To były czasy 😉

Ten samochód dużo potrafił wybaczyć np. niezbyt często sprawdzałem poziom oleju  i kiedyś okazało się, że jest go zdecydowanie za mało. Na szczęście nie doszło do uszkodzenia silnika. Po pół roku jazdy miałem też pierwszą i jak na razie jedyną stłuczkę z mojej winy. W dacii nie było prawego lusterka zewnętrznego (kiedyś było to dopuszczalne) i przy zmianie pasa nie zauważyłem malucha jadącego tuż za mną. Straty: maluch drzwi do lakierowania, dacia bardzo niewielkie uszkodzenie zderzaka.

Ten samochód miałem ponad dwa lata i bardzo miło go wspominam. Czasami zdarza mi się jeszcze zobaczyć taką starą dacię na ulicy i wtedy trochę się łezka w oku kreci. Dziś niestety większość samochodów z tamtych lat wygląda jak na poniższych zdjęciach.

Ciemna kasztanka ciągnie piękną karocę z daci.

http://www.flickr.com/photos/98422476@N00/565758842/

A tu dacia podpiera szopkę. Sama też jest podparta przez dwie deski.

http://www.flickr.com/photos/98422476@N00/565758842/

 

Wspomnienia wróciły w czasie ostatniego pobytu w Turcji, gdzie na ulicach spotkać można jeszcze bardzo dużo Renault 12, które było tam produkowane do 1999 roku. Czasami nawet te starsze egzemplarze prezentują się całkiem dobrze. Widać klimat śródziemnomorski im służy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Podziel się tym wpisem ze znajomymi:
  • Facebook
  • Blip
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

2 komentarze do wpisu “Mój pierwszy samochód”


  1. Coś jest w tych starych furach, że wydaje się, że są lepsze od tych dzisiejszych plastikowych pudełek. A klimat śródziemnomorski chyba faktycznie służy nieocynkowanym nadwoziom 🙂

    1
    • Moto bloger pisze:

      Wczoraj wróciłem z Węgier tam się bardzo dobrze zakonserwowały Łady, aż przyjemnie sobie popatrzeć i powspominać samochody z dzieciństwa.

      2


Prześlij komentarz

Why ask?